local
Testado.pl

Recenzja robota do mycia okien Aerium Dewis R480

6. 1. 2026Zaktualizowano
aerium Dewis R480 srovnání

W dzisiejszej recenzji przyjrzymy się robotowi do mycia okien Aerium Dewis R480, który pomógł mi w jesiennych porządkach. Jeśli rozważasz zakup tego pomocnika, na pewno będzie Cię interesować, na ile oszczędza pracę, czy naprawdę dobrze myje szyby oraz jak łatwo się go obsługuje.

8,3
Dobry

Aerium Dewis R480 nadaje się zarówno do małych, jak i dużych powierzchni okiennych. Poza koniecznością przenoszenia z okna na okno i prania ściereczek jest całkowicie samodzielny i może dzięki temu znacznie ułatwić pracę. Dzięki ściernemu ruchowi dwóch ściereczek mycie jest skuteczne i potrafi usunąć wszystkie smugi. Podczas użytkowania docenisz niską wagę i długi kabel zasilający. Nie bez znaczenia jest także łatwa obsługa.

Design i wykonanie
9
Bateria
7.5
Użytkowanie i obsługa
8
Czyszczenie i wyniki
8.5
Zalety
  • Niska waga i uniwersalny rozmiar
  • Mycie okien bez wysiłku fizycznego
  • Efektywny ruch ścierny, który nie rozmazuje zabrudzeń
  • Bardzo długi kabel zasilający (ok. 6m)
  • Prosta podstawowa obsługa
Wady
  • Nie sięga do samych narożników okien
  • Tryby automatyczne mogą być mylące i nie zawsze w 100% niezawodne
  • Bateria służy jedynie jako zapasowe źródło zasilania

Zawartość opakowania

W stosunkowo niewielkim pudełku razem z robotem do mycia okien Aerium Dewis R480 otrzymasz mnóstwo akcesoriów. Przede wszystkim dostaniesz sześć ściereczek (dwie już na urządzeniu, cztery osobno) oraz zapasowe pierścienie czyszczące, na które naciąga się materiałowe pady. Bezpośrednio na urządzeniu znajdziesz również kabel oraz linkę zabezpieczającą. Dodatkowo w zestawie jest buteleczka do łatwego nalewania wody do zbiorniczków oraz pilot zdalnego sterowania wraz z dołączonymi bateriami.

robot do mycia okien Aerium Dewis R480 01
robot do mycia okien Aerium Dewis R480 01

AERIUM Dewis R480 recenzja

Design i wykonanie – 9/10

Aerium Dewis R480 ma dość dyskretny i typowy dla robotów do mycia okien design z dwoma padami czyszczącymi. Jego wymiary to 14,2 cm szerokości i 29 cm długości. Wysokość sięga 8,6 cm. Ten rozmiar to idealny kompromis między manewrowaniem nawet na mniejszych szklanych taflach a szybkim wycieraniem dużych powierzchni. Aerium Dewis R480 należy więc do uniwersalnych pomocników do mycia okien.

Dzięki wadze zaledwie 1 kg urządzeniem łatwo się manipuluje. Ma wypukły „grzbiet", za który można je przenosić i przytrzymywać podczas mocowania do szyby. Klasyczne uszko lub rączka byłyby wprawdzie pewniejsze, ale i tak chwyt jest stabilny.

Aerium-Dewis-R480-02
Aerium-Dewis-R480-03

Wszystkie elementy sterujące i sygnalizacyjne są dobrze widoczne na białej obudowie. W górnej części znajdziesz zestaw diod LED, otwory wylotowe powietrza oraz przycisk start/stop. Jego umiejscowienie jest praktycznie dostępne. Czasem może nawet zbyt bardzo. Może się bowiem zdarzyć, że podczas przenoszenia przypadkowo naciśniesz przycisk uruchamiający.

Z góry po obu stronach umieszczone są dwa otwory na wodę, każdy dla jednego zbiorniczka. Zamykanie zbiorniczków rozwiązano czarnymi gumowymi zatyczkami. Trzymają się dobrze na swoim miejscu i woda nie wycieka nawet przy przechyleniu urządzenia pod dowolnym kątem. Z boku Aerium Dewis R480 ma otwory, za pomocą których aplikuje wodę na szybę podczas pracy.

AERIUM Dewis R480 Design i wykonanie
Aerium-Dewis-R480-05-wykonanie
Robot na čištění oken AERIUM Dewis R480
Aerium-Dewis-R480-07-design

Od robota do mycia okien odchodzą dwa „sznury". Pierwszy to linka zabezpieczająca o długości około 4 m z metalowym karabińczykiem na końcu. Trzyma się w plastikowym oczku i można ją w razie potrzeby całkowicie odwiązać lub wymienić na inną. Drugi sznur to kabel zasilający. Ma on około 6 m, co jest więcej niż wystarczającą długością. Dzięki temu Aerium Dewis R480 możesz używać w całym domu nawet w większej odległości od gniazdek. Kabel zasilający jest w połowie rozłączany i zawiera transformator.

Dolną część robota do mycia okien stanowią przede wszystkim powierzchnie myjące. Dwie oddzielne ściereczki są nasadzone na ruchomych plastikowych okrągłych głowicach. Zakładanie pada odbywa się przez proste naciągnięcie. Dzięki ściągaczowi gumkowemu trzyma się dobrze na swoim miejscu.

Bateria – 7,5/10

Aerium Dewis R480 ma pobór mocy 80 W i zasilanie 110-240 V, 50/60 Hz z wbudowaną baterią 500 mAh, 14,8 V. Można go więc teoretycznie używać zarówno z podłączeniem do gniazdka, jak i na zasilanie akumulatorowe. Jednak praktyka różni się trochę od teorii i najprawdopodobniej będziesz używać tego robota do mycia okien tylko z kablem. Już sam producent określa baterię jako „zapasową". Jej funkcją jest przede wszystkim zabezpieczenie urządzenia w czasie, gdy dojdzie do awarii zasilania.

Bateria może zapewnić energię na do 20 minut pracy. Poza tym, że to rzeczywiście wartość maksymalna, którą osiągnąłbyś tylko w idealnych warunkach, żywotność baterii może z czasem spadać. Na 20 minut zdecydowanie nie warto polegać. Poza tym w tym czasie nie zdążysz umyć okien w przeciętnie dużym gospodarstwie domowym i musiałbyś w międzyczasie ładować urządzenie.

Tryb bateryjny wykorzystasz na przykład do okienek piwnicznych i innych trudno dostępnych miejsc, gdzie naprawdę nie ma możliwości dociągnięcia kabla.

Robot do mycia okien przyjeżdża z już naładowaną baterią. Do pełnego uzupełnienia pojemności wystarczy więc kilka minut. Jednak gdybyś zużył akumulator, konieczne będzie ładowanie urządzenia przez kilka godzin.

Jak w przypadku wszystkich urządzeń zasilanych bateryjnie, również dla Aerium Dewis R480 obowiązują podstawowe zasady utrzymania żywotności baterii, na przykład nieużywanie w wilgotności powyżej 80% lub poniżej punktu zamarzania czy podczas ekstremalnych letnich upałów.

Aerium-Dewis-R480
Aerium-Dewis-R480-bateria

Użytkowanie i obsługa – 8/10

Zanim pierwszy raz przystąpisz do mycia okien, konieczne jest całkowite naładowanie robota Aerium Dewis R480. Stan baterii na ładowarce poznasz po diodach. Sygnalizują one również aktualną funkcjonalność podczas samego czyszczenia szyby.

  • Zielone światło: pełne naładowanie
  • Pomarańczowe światło: ładowanie
  • Czerwone światło: błąd (odłączone ładowanie lub awaria zasilania bądź zatkany otwór ssący), urządzenie wydaje również dźwięk ostrzegawczy
  • Niebieskie światło (świeci): normalny tryb pracy i włączony ręczny tryb rozpylania wody
  • Niebieskie światło (miga): normalny tryb pracy i włączony automatyczny tryb rozpylania wody

Czyszczenie zawsze rozpoczyna się od założenia dolnych ściereczek. Można ich używać albo na sucho, albo uprzednio odpowiednio zwilżyć. Idealnie jest, aby nie były zbyt suche, ale jednocześnie żeby z nich nie kapała woda. Wodę dodaj również do obu bocznych zbiorniczków. Nie powinny być wypełnione po brzegi, aby można je było ponownie zatkać. Producent zaleca napełnienie w około 80%.

Robot do mycia okien wprawdzie dobrze trzyma się na szybie, po prostu nie spadnie i radzi sobie nawet z awarią prądu, jednak nadal konieczna jest ostrożniejsza manipulacja podczas użytkowania; zwłaszcza na wysokości. W tym celu Aerium Dewis R480 ma linę bezpieczeństwa. Przywiąż ją do solidnego i stabilnego przedmiotu. Producent zaleca dodatkowo umieszczenie ostrzeżenia dla przypadkowych przechodniów pod oknami podczas użytkowania na wysokości.

Zanim zdobyłam zaufanie do zdolności robota do utrzymania się na oknie, z ostrożności używałam linki również podczas mycia w pomieszczeniach wewnętrznych. Często jednak oznaczało to ręczne przytrzymywanie sznurka. Jeśli podobnie jak ja nie masz karniszy na zasłony, przymocowanie podczas mycia we wnętrzu będzie znacznie skomplikowane, a wręcz praktycznie niemożliwe. Zabezpieczenie porzuciłam po trzeciej umytej powierzchni, a Aerium Dewis R480 dalej pracował bez przywiązania.

Jeśli będziesz, podobnie jak ja, używać Aerium Dewis R480 bez linki, koniecznie zwinąć ją w kłębek lub od razu całkowicie odwiązać od urządzenia. W każdym razie nie polecam zostawiać linki zabezpieczającej swobodnie rozłożonej. Podczas mycia okna robotowi w niczym nie przeszkadza, ale przy włożeniu do pudełka i ponownym wyjęciu luźna linka niezawodnie zaplącze się w kabel.

Do przyssania się do szyby wystarczy przyłożyć Aerium Dewis R480 i przytrzymać przycisk aktywacyjny przez 2 sekundy. Przymocowanie jest szybkie, ale zdecydowanie nie natychmiastowe. O tym, czy robot okienny jest już przyssany, informuje Cię niebieski kolor diody.

Włączenie lub wyłączenie czyszczenia odbywa się tym samym przyciskiem co przyssanie, tylko z tą różnicą, że zamiast dłuższego przytrzymania krótko klikasz. Tego manualnego sterowania można używać w przypadku, gdy nie trzeba zmieniać i dostosowywać ustawień. Do jakiegokolwiek bardziej szczegółowego użytkowania nie obejdziesz się bez pilota zdalnego sterowania. Baterie do niego znajdziesz od razu dołączone w zestawie.

Robot na čištění oken AERIUM Dewis R480

Robot do mycia okien ma trzy różne tryby automatycznego ruchu po szybie. Ich oznaczenie wprawdzie ma swoją logikę, jednak nie są całkowicie intuicyjnie opisane i musisz się do nich przyzwyczaić. Na pilocie zdalnego sterowania automatyczne programy mają symbole strzałek i dwóch kółek (oznaczają one robota czyszczącego; według jego dwóch dolnych mopów). Jeśli strzałka jest po lewej stronie czyszczącego i wskazuje w lewo, oznacza to, że w tym kierunku (a następnie stopniowo w dół) będzie się poruszać również Aerium Dewis R480, umieścić go więc dla tego trybu musisz w prawym górnym rogu okna. Odwrotnie strzałka w prawo oznacza, że robot będzie się poruszać w prawo i powinien zaczynać w lewym górnym rogu. Przycisk ze strzałką skierowaną w górę oznacza ruch w górę i w dół. Ten tryb również powinien zaczynać w lewym górnym rogu.

Ocena robota do mycia okien Aerium Dewis

W trybie pionowym zdarzało się czasem, że Aerium Dewis R480 gubił się i nie potrafił się zorientować, więc obracał się i ruszał po trasie poziomej. Raz w tym trybie zatrzymał się również w połowie okna, nie myjąc pozostałej połowy. Z trybami poziomymi rozumiałam się znacznie lepiej i używałam ich częściej. Dobrze działały zarówno dla szerokich, jak i krótkich okienek.

Automatyczne ruchy wycierają równomiernie całą powierzchnię okna. Jeśli jednak chcesz określić, jak i gdzie dokładnie Aerium Dewis R480 będzie czyścić szybę, możesz wykorzystać ręczne prowadzenie za pomocą strzałek na pilocie zdalnego sterowania.

Taki sam wybór masz dla spryskiwania wodą, ale możesz również pozostawić pracę robotowi okiennemu lub sterować tą funkcją ręcznie. Na pilocie zdalnego sterowania znajduje się przełącznik między „manual" a „auto" rozpylaniem. Przycisk manuału jednocześnie służy jako ręczny przełącznik zraszania. Osobiście polegałam głównie na automatycznym rozpylaniu, które jest wystarczające do utrzymania stale tak samo wilgotnej ściereczki. Tryb manualny ma zastosowanie raczej do usuwania jednej bardzo opornej plamy podczas ręcznego ruchu strzałkami, przy zwykłym czyszczeniu okien działanie można całkowicie pozostawić Aerium Dewis R480.

Nie mniej ważne, na pilocie zdalnego sterowania można wyłączyć dźwięk. Jeśli jednak zasadniczo Cię nie przeszkadza, osobiście poleciłabym zostawić go aktywowany. W końcu słuchowa odpowiedź daje dobry przegląd przebiegu pracy.

Czyszczenie i wyniki – 8,5/10

Producent zaleca mycie okna co najmniej dwa razy, aby usunąć wszystkie zanieczyszczenia. W pierwszej rundzie powinieneś używać robota do mycia okien na sucho bez zwilżonej ściereczki i z wyłączonym automatycznym rozpylaczem wody. Celem jest w zasadzie wytarcie kurzu, piasku, pyłków i innych grubych zanieczyszczeń, które można łatwo wytrzeć, ale przy kontakcie z wodą tylko rozmażą się po szybie. Po co najmniej jednym suchym wytarciu możesz już przejść do mokrego mycia ze zwilżonymi ściereczkami i z aktywnym rozpylaniem wody.

Przy silniej zabrudzonym oknie konieczne jest powtórzenie mokrego mycia. W tym względzie robot do mycia okien nie różni się od ręcznego czyszczenia, po prostu nie zawsze wystarczy jedno wytarcie.

Konieczne jest wspomnienie, że do tego robota czyszczącego używa się tylko wody destylowanej. Zwykła woda z kranu mogłaby wkrótce utworzyć kamień wapienny i zatkać dyszę. To samo dotyczy środka czyszczącego. Jego resztki dodatkowo praktycznie niemożliwe byłoby wydostać ze zbiorniczka, ponieważ poza drobnymi otworami do nalewania jest on całkowicie zamknięty i nie można go w żaden sposób wypłukać lub wyszorować. Z powodu braku środków myjących może trochę ucierpieć skuteczność mycia, zwłaszcza odtłuszczania. W praktyce jednak Aerium Dewis R480 pomimo tego nawet wodą potrafił umyć okna równie dobrze jak chemiczne środki czyszczące, choć może na więcej powtórzeń.

Aerium-Dewis-R480-11-czyszczenie
Aerium-Dewis-R480-11-czyszczenie
Aerium-Dewis-R480-czyszczenie
Aerium-Dewis-R480-czyszczenie

Główną bolączką wszystkich robotów czyszczących są krawędzie okienek. Ze względu na okrągły kształt powierzchnie czyszczące logicznie nie mogą dotrzeć do narożników. W tych miejscach pozostaje więc malutkie miejsce bez wytarcia. Powierzchnia jest jednak naprawdę mała i na pierwszy rzut oka nawet jej nie zauważysz; pominięcie zakamarków jest widoczne dopiero przy bliższym oglądaniu.

To jednak nie jest problem tylko Aerium Dewis R480. Podobną bolączką cierpi duża część robotów do mycia okien, okrągłe praktycznie zawsze, a w dużej mierze również kwadratowe, ponieważ pad nigdy nie może sięgać do całkowitych rogów na tym samym poziomie co korpus urządzenia.

Z poziomymi i pionowymi krawędziami okienek Aerium Dewis R480 radzi sobie natomiast dobrze. Naprzemienne ruchy głowic czyszczących ładnie stopniowo ścierają szybę, nie tylko popychają zanieczyszczenia przed sobą do brzegu. Ogólnie czyszczenie zawsze było równomierne i na szybie nie pozostawały żadne słabiej wyszorowane powierzchnie.

Większa liczba ściereczek w zestawie nie jest na zapas. Wykorzystasz je do regularnej wymiany. Podczas gdy jeden brudny zestaw wypierzesz w wodzie, kolejny już będzie używać robot do mycia okien. A po następnym cyklu znowu po prostu wymienisz ściereczki, a w trakcie mycia wypłuczesz te zabrudzone.

Chociaż robot czyszczący Aerium Dewis R480 ma przyzwoite tempo pracy, wynik nie jest w żaden sposób szybszy niż ręczne mycie. Również podczas mycia okien z robotem niewiele dodatkowej pracy w domu nie zrobisz ze względu na konieczność częstszej asysty (wymiany ściereczek, przenoszenia na powtórne mycie i między okienkami itd.). Przyspieszenie pracy jednak nie jest jego celem, podczas użytkowania najbardziej docenisz przede wszystkim absolutną bezwysiłkowość. Możliwość wypicia sobie w tym czasie kawy i nie męczenia się niepotrzebnie podczas czyszczenia okien jest bezcenna.

Jeśli chodzi o głośność pracy, ten robot okienny nie jest akurat cichy, ale też nie będzie ryczał na tyle, żebyście się w domu wzajemnie nie słyszeli. Poziomem hałasu przypomina zwykły odkurzacz podłogowy.

Redaktor

Katka Mucha
Katka Mucha

Zawodowo – pół redaktorka, pół trenerka psów. W wolnym czasie miłośniczka fotografii, sztuki, nowych technologii i przeszukiwania internetu, gdzie śledzę bieżące wydarzenia i szukam ciekawych produktów. Uwielbiam testować różne gadżety i chętnie pomagam innym w ich wyborze.