Recenzja osuszacza powietrza Aerium DH10 Ionic
Masz problemy z wilgocią w domu? Przez prawie miesiąc testowałem kompaktowy osuszacz Aerium DH10 Ionic w pokoju dziecięcym, który ze względu na bliskość lasu jest podatny na podwyższoną wilgotność. Zobaczmy, jak ten przystępny cenowo pomocnik sprawdził się w praktyce.
AERIUM DH10 Ionic to kompaktowy osuszacz o dobrej wydajności w przystępnej cenie. Niezawodnie osusza mniejsze pomieszczenia i dzięki swoim wymiarom pasuje praktycznie wszędzie. Doceniam prostą obsługę, funkcję suszenia prania i automatyczne wyłączanie przy pełnym zbiorniku. Główną wadą jest poziom hałasu, który może przeszkadzać w nocy bardziej wrażliwym osobom. Jednak w cenie około 490 złotych w promocji jest to rozsądny kompromis.
- Kompaktowe wymiary i niska waga
- Łatwa obsługa dzięki kółkom
- Prosta konserwacja filtrów
- Funkcjonalny tryb suszenia prania
- Automatyczne wyłączanie przy pełnym zbiorniku
- Przystępna cena
- Poziom hałasu może przeszkadzać podczas snu
- Mniejszy zbiornik na wodę (2,1 l)
- Brak sterowania przez Wi-Fi
Zawartość opakowania
W pudełku, oprócz samego osuszacza, znajdziesz również wężyk do ciągłego odprowadzania wody, zestaw kółek do zamontowania oraz instrukcję obsługi. Kółka wystarczy po prostu wcisnąć w przygotowane otwory w dolnej części urządzenia, co zajmuje zaledwie kilka sekund. Instrukcja jest zwięzła, ale biorąc pod uwagę prostotę obsługi, w pełni wystarczająca.
Jakość wykonania i design – 7/10
Aerium DH10 Ionic przyciąga uwagę przede wszystkim swoimi kompaktowymi wymiarami 40,6 × 27 × 20,5 cm. Ważący zaledwie 8,5 kg, jest jednym z najlżejszych osuszaczy na rynku. Design jest czysto praktyczny. Biała plastikowa obudowa z kratkami do przepływu powietrza nie wyróżnia się żadną estetyką, ale nie zakłóca wystroju wnętrza.
Największą zaletą jest właśnie mały rozmiar. Osuszacz zmieści się praktycznie wszędzie: pod stołem, w rogu pokoju lub obok szafy. Dzięki kółkom i praktycznemu uchwytowi na górze, bardzo łatwo jest go przenosić między pomieszczeniami.
Pojemnik na wodę ma pojemność 2,1 litra. Na tak małe urządzenie jest to odpowiednie, choć oznacza to częstsze opróżnianie. Przezroczysty pasek z boku umożliwia kontrolę poziomu wody. Z tyłu znajduje się wyjście na wężyk do ciągłego odprowadzania wody, którego jednak nie używałem.
Filtry są umieszczone z tyłu, a dostęp do nich jest bardzo łatwy. Górny filtr przeciwpyłowy i dolny filtr jonizujący można wyjmować bez użycia narzędzi.
Obsługa – 8/10
Obsługa jest przyjemnie prosta i intuicyjna. W górnej części urządzenia znajduje się cyfrowy wyświetlacz, który pokazuje aktualną wilgotność w pomieszczeniu. Obok niego są tylko cztery przyciski: włącznik i trzy przyciski do ustawień (strzałki w górę/w dół oraz przycisk do przełączania trybów).
Za pomocą strzałek ustawiasz docelową wilgotność w zakresie 30-80%, lub możesz wybrać tryb ciągły C0. Osuszacz ma wbudowany higrometr, więc stale monitoruje aktualną wilgotność i automatycznie włącza się lub wyłącza w zależności od potrzeb. Dostępne są dwa główne tryby: normalne osuszanie i suszenie prania. Wyświetlacz jest czytelny, a wszystkie funkcje są jasno oznaczone.
Timer działa niezawodnie i umożliwia ustawienie automatycznego wyłączenia w zakresie 0-24 godzin. Doceniam również funkcję automatycznego restartu. Po awarii zasilania osuszacz pamięta ustawienia i kontynuuje pracę.
Jedyne, czego mi brakuje, to możliwość zdalnego sterowania przez Wi-Fi, którą mają droższe modele.
Funkcje – 7/10
Normalny tryb osuszania: Podstawowa funkcja, której używałem najczęściej. Ustawiłem docelową wilgotność na 55% i osuszacz automatycznie włączał się i wyłączał w zależności od potrzeb.
Tryb suszenia prania: Wypróbowałem go i działał dokładnie tak, jak powinien. Urządzenie pracowało na pełnej mocy i celowo podgrzewało powietrze w pomieszczeniu. Cieplejsze powietrze może pochłonąć więcej wilgoci, więc woda z prania szybciej odparowuje, a osuszacz następnie wyłapuje ją z powietrza. To sprytna zasada, która rzeczywiście przyspiesza suszenie prania. W zimie dodatkowe ogrzewanie może być przyjemnym bonusem.
Jonizacja: Biorąc pod uwagę, że mam w pokoju również oczyszczacz powietrza z jonizatorem, nie mogę obiektywnie ocenić efektu tej funkcji. Trzeba powiedzieć, że jonizacja w osuszaczu jest raczej funkcją dodatkową i z pewnością nie zastąpi pełnoprawnego oczyszczacza powietrza. Jeśli przede wszystkim zajmujesz się jakością powietrza, kup specjalistyczne urządzenie.
Automatyczne wyłączanie: Gdy zbiornik się napełnił, osuszacz automatycznie się wyłączył i nie można go było włączyć, dopóki nie wylałem wody. Ta funkcja bezpieczeństwa działała niezawodnie.
Odszranianie: Automatyczne odszranianie odbywało się bez ingerencji użytkownika. Podczas miesiąca użytkowania nawet tego nie zauważyłem, więc najwyraźniej działało dobrze.
Konserwacja filtrów: Filtry są bardzo łatwo dostępne z tyłu urządzenia. Wystarczy je wyjąć, wyczyścić pod bieżącą wodą lub odkurzaczem i włożyć z powrotem. Cała operacja zajmuje maksymalnie 5 minut.

Skuteczność – 7/10
W pokoju dziecięcym o powierzchni około 20 m² osuszacz niezawodnie utrzymywał wilgotność na ustawionym poziomie 55%, czyli w idealnym zakresie 40-60% dla zdrowego mieszkania. Po godzinie intensywnej pracy przy wyższej wilgotności napełniła się około jedna trzecia pojemnika. Rzeczywista wydajność bardzo zależy jednak od aktualnej wilgotności i temperatury w pomieszczeniu.
Producent podaje maksymalną wydajność 10 l/dzień w idealnych warunkach (30°C i 80% wilgotności), których w zwykłym gospodarstwie domowym nie osiągniesz. W praktyce podczas normalnej pracy w ciągu dnia zbierałem 2-3 litry wody.
Jeśli chodzi o hałas, producent podaje 42 dB. To właściwie najgłośniejszy model z ich oferty. W praktyce oznacza to dźwięk podobny do zwykłego wentylatora. Nie jest to hałas, który zakłócałby normalną rozmowę lub oglądanie telewizji. To monotonny dźwięk, którego po chwili przestajesz zauważać. Mimo to w pokoju dziecięcym wyłączałem osuszacz na noc, ponieważ bardziej wrażliwe osoby mogłyby mieć problem z zaśnięciem. W sąsiednim pomieszczeniu przy zamkniętych drzwiach dźwięk był już prawie niesłyszalny.
W normalnym trybie osuszania nagrzewanie powietrza jest minimalne, zauważalne tylko w trybie suszenia prania, gdzie jest to zamierzona funkcja.

Podsumowanie
Aerium DH10 Ionic to prosty i efektywny osuszacz do mniejszych pomieszczeń. Włączasz, wyłączasz, nic skomplikowanego w ustawieniach ani konserwacji. Za niecałe 490 złotych w promocji otrzymujesz kompaktowe urządzenie, które niezawodnie osusza i jest bardzo łatwe do przenoszenia między pomieszczeniami.
Główną zaletą jest właśnie prostota, małe wymiary i łatwa obsługa. Poziom hałasu nie jest ekstremalny, ale wrażliwe osoby mogłyby mieć problem ze spaniem w tym samym pomieszczeniu. Do okazjonalnego osuszania, piwnic, łazienek lub codziennej pracy w mniejszych pomieszczeniach Aerium DH10 Ionic jest rozsądnym wyborem.
Porównanie osuszaczy powietrza
Parametr | Aerium DH10 Ionic | Aerium DH12W HEPA Wi-Fi | Aerium DH20G Ionic Wi-Fi |
|---|---|---|---|
Maks. wydajność osuszania | 10 l/24 h | 12 l/24 h | 20 l/24 h |
Zalecana powierzchnia | 20 m² | 20 m² | 40 m² |
Maks. powierzchnia | 25 m² | 45 m² | 120 m² |
Wydajność powietrza | 100 m³/h | 100 m³/h | 195 m³/h |
Poziom hałasu | 42 dB | 39 dB | 36 dB |
Pobór mocy | 245 W | 158 W | 320 W |
Pojemność zbiornika | 2,1 l | 3,2 l | 6,5 l |
Filtracja | Przeciwpyłowy + jonizacyjny filtr | Filtr wstępny + filtr HEPA | Filtr wstępny + węglowy + jonizacyjny filtr |
Funkcje specjalne | Suszenie prania, jonizacja | Suszenie prania, HEPA, Wi-Fi | Suszenie prania, jonizacja, lampa UV, Wi-Fi |
Odprowadzanie skroplin | Zbiornik / wężyk | Zbiornik / wężyk | Zbiornik / wężyk |
Autorestart | Tak | Tak | Tak |
Wymiary (szer. × wys. × głęb.) | 27 × 40,6 × 20,5 cm | 29,5 × 56 × 29,5 cm | 34 × 57 × 24 cm |
Waga | 8,5 kg | 12 kg | 13,5 kg |

1.

2.

3.

4.

5.

Redaktor

Bogumił to redaktor naczelny kilku ciekawych serwisów internetowych, a dziś już tylko okazjonalny copywriter. Zawsze interesowały go najnowsze osiągnięcia technologiczne i oczywiście trendy w świecie e-commerce.
Posiada ponad 15-letnie doświadczenie w sprzedaży, dzięki czemu w recenzjach potrafi w interesujący sposób opisać cechy produktów. Jako copywriter wykorzystuje swoją wiedzę i doświadczenie, by dzielić się z czytelnikami cennymi wskazówkami i pomagać im w podejmowaniu właściwych decyzji.
W wolnym czasie poświęca się rodzinie i literaturze, a także chętnie się dokształca i rozwija swoje umiejętności, nie tylko w obszarze online (e-commerce).