Recenzja głośnika Bluetooth AERIUM SoundBag 20
Dziś mamy coś dla miłośników muzyki. Przetestowaliśmy przenośny głośnik, który nagłośni domową uroczystość czy ogrodową imprezę, a przy okazji posłuży też jako karaoke. Jak działa i czy warto go kupić, podpowie nasza recenzja głośnika Bluetooth AERIUM SoundBag 20.
AERIUM SoundBag 20 — Ocena
Głośnik Bluetooth Aerium SoundBag 20 to dużo muzyki za niewielkie pieniądze. I to dosłownie. Dzięki przetwornikowi 20 W oferuje świetną moc i czysty dźwięk. Kolorowe podświetlenie LED tworzy odpowiednią imprezową atmosferę, a w razie potrzeby można je całkowicie wyłączyć. Poza wydajnością chwalę praktyczną wodoodporną konstrukcję i poręczny uchwyt do przenoszenia. Kolejnym atutem jest dołączony bezprzewodowy mikrofon do karaoke. Doceniam szerokie możliwości ustawień, choć obsługa przez przycisk wielofunkcyjny jest dość zawiła.
- Czysty dźwięk i duża głośność
- Funkcja karaoke
- Wodoodporna konstrukcja
- Uchwyt do przenoszenia
- Funkcja zmiany głosu
- Pojemność akumulatora
- Zawiła obsługa mikrofonu
Zawartość opakowania – 8/10
Przenośny głośnik Aerium ma podstawowe wyposażenie, które nie zaskakuje, ale też nie rozczarowuje. W pudełku poza samym głośnikiem Bluetooth i mikrofonem znajdziesz kabel zasilający, kabel audio i krótką instrukcję obsługi. Zasilacza sieciowego brakuje, ale dziś rzadko dołącza się go do zestawu. Ponieważ głośnik ma praktyczny uchwyt, nie potrzebujesz też etui ani pokrowca na podróż. Przydałoby się natomiast etui na mikrofon.

Konstrukcja i design – 8,5/10
Aerium SoundBag naprawdę mi się podoba. W przeciwieństwie do innych modeli nie jest to wąska tuba. Głośnik ma 16 cm wysokości, 18 cm szerokości i 10 cm głębokości. Mimo sporych wymiarów zachowuje stosunkowo niską wagę, zaledwie 1,2 kg. Dużą zaletą jest wodoodporna konstrukcja. Głośnik ma certyfikat IPX5, więc jest chroniony przed rozpryskami wody. Dzięki poręcznej pętelce na górze bardzo łatwo go przenosić. Moim zdaniem dużym plusem jest silikonowy uchwyt, który w razie potrzeby wystarczy przetrzeć, żeby wyglądał jak nowy.
Pod względem wzornictwa nie jest to model, który przyciąga wzrok kolorami. Przy wyłączonym podświetleniu głośnik Bluetooth wygląda dyskretnie. Srebrny i szary dobrze się uzupełniają, podoba mi się też nierzucające się w oczy logo z przodu. Ten stonowany wygląd łatwo zmienisz za pomocą podświetlenia LED. Do wyboru jest kilka trybów kolorów, które tworzą odpowiednią imprezową atmosferę.

Funkcje i możliwości – 8,5/10
Aerium SoundBag 20 posłuży nie tylko jako przenośny głośnik, ale też jako zestaw do karaoke. Bezprzewodowy mikrofon jest automatycznie sparowany, więc wystarczy go włączyć i impreza może się zacząć. Dużą zaletą jest regulacja echa. Przyciskiem na mikrofonie sterujesz nie tylko głośnością, ale i echem. Mikrofon oferuje też 4 różne tryby. Poza głosem męskim i żeńskim dla bardziej naturalnego brzmienia możesz wypróbować tryb bardzo niskiego głosu albo głosu helowego. Z profesjonalnymi mikrofonami Aerium się nie równa, ale jakość dźwięku z mikrofonu jest mimo to więcej niż przyzwoita.
Głośnik ma akumulator o pojemności 2000 mAh. W pełni naładowany gra przy połowie głośności około 13 godzin. Przy dużej głośności wytrzyma około 7 do 8 godzin. Wykorzystasz go więc nie tylko przy wieczornym oglądaniu filmów, ale spokojnie też do nagłośnienia rodzinnej uroczystości czy ogrodowej imprezy. Chwalę też stosunkowo krótki czas ładowania. Akumulator ładuje się do pełna w 3 godziny, a z głośnika możesz korzystać także podczas ładowania.
Kolejnym atutem jest szeroka łączność. Poza połączeniem bezprzewodowym przez Bluetooth możesz odtwarzać muzykę także z karty pamięci albo podłączyć głośnik do innego urządzenia kablem audio. Osobiście nie przepadam za kolorowym podświetleniem, ale dzieciom bardzo się podobało. Sama doceniłam raczej to, że mogę je wyłączyć. Głośnik Aerium ma dodatkowo pamięć wewnętrzną, więc zapamiętuje nie tylko ostatnie źródło dźwięku, ale też ustawienia podświetlenia.

Wydajność i obsługa – 8/10
Przenośny głośnik Aerium ma moc 20 W, co wystarcza również do nagłośnienia większych pomieszczeń. Nawet przy maksymalnej głośności dźwięk pozostaje czysty i pełny. Głośność regulujesz zarówno na głośniku, jak i na podłączonym urządzeniu, więc masz do dyspozycji znacznie szerszy zakres. Głośnik ma pasmo przenoszenia od 110 do 20 000 Hz, dzięki czemu sprawdza się nie tylko przy muzyce, ale też przy mowie.
Z mikrofonu również byłam zadowolona. Wersja bezprzewodowa jest bardzo praktyczna, ale najbardziej ucieszyła mnie jakość dźwięku. Śpiew i mowa brzmią naturalnie i wydaje mi się, że dochodzi tylko do minimalnych zniekształceń. Choć podobają mi się zaawansowane opcje ustawień, obsługa przez przycisk wielofunkcyjny jest dość zawiła. Szczerze przyznaję, że bez instrukcji pod ręką nie połapałabym się w gąszczu podwójnych kliknięć i sygnałów dźwiękowych.
Choć panel sterowania na górze urządzenia jest dość duży, obsługa głośnika jest bardzo prosta. Każdy przycisk ma czytelną ikonę i odpowiada tylko za jedną funkcję. Trochę szkoda, że głośnik nie oferuje nawet podstawowego korektora, ale jakość dźwięku częściowo to rekompensuje. Na plus zasługuje za to silikonowy panel sterowania, który wyraźnie ułatwia utrzymanie czystości.
Wrażenia z użytkowania głośnika Aerium SoundBag 20 – 8,5/10
Głośnik Bluetooth Aerium naprawdę się u nas sprawdził. Muzyka gra u nas niemal od rana do wieczora, więc długi czas pracy na baterii zdecydowanie nas ucieszył. Jeśli chodzi o wydajność, przekonały mnie jakość dźwięku oraz duża głośność. Głośnika używałam nie tylko do słuchania muzyki, świetnie sprawdził się też jako uzupełnienie projektora. Poza dobrym dźwiękiem spodobała mi się praktyczna konstrukcja. Oprócz rozmiarów chwalę zwłaszcza wodoodporne wykonanie i silikonowe elementy. Tłuste palce po kiełbasce czy lepkie ręce po lodach nie są tu aż takim problemem.
Głośnik zachwycił też dzieci, a najbardziej ucieszyła je funkcja karaoke. Dzięki brakowi kabli córki urządzały nam zarówno występy wokalne, jak i taneczne. A funkcja zmiany głosu jest znakomita. Zawiła obsługa mikrofonu trochę psuła ogólne wrażenie, ale i tak mogę z czystym sumieniem polecić ten imprezowy głośnik.
Autor artykułu

Beata zaczęła pisać po zakończeniu pracy w liniach lotniczych. To zajęcie szybko ją pochłonęło i choć jej kariera zmieniła się diametralnie, niczego nie żałuje. Najchętniej pisze o podróżach i tematyce dziecięcej.

